M jak Mrówka

Pepitka we wnętrzach

Pepitka we wnętrzach

Przekrzywiona kratka zwana pepitką jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych motywów wzorniczych w historii mody. Od kilku lat jesteśmy świadkami przenoszenia wzoru pepitki z odzieżowych wystaw do wystroju wnętrz.

Pepitka we wnętrzach

Na ostatnich targach wnętrzarskich zachwyciły mnie dość proste w formie, ale nieco zawadiackie lampy – kapelusze z wzorem pepitki. To może dobra okazja, by przyjrzeć się temu klasycznemu wzorowi, który tak dobrze znamy z naszych szaf, a który tak odważnie wkracza do wnętrz.

Pepitka – od pasterskich pledów do salonów mody

Pepitka (nazywana „psim zębem” lub „kurzą stopką”) to print łączący w sobie ducha tradycji z nowoczesnym designem. Ma długą, sięgającą XV wieku historię, kiedy to tkane we wzór przekrzywionej kratki pledy chroniły przed chłodem angielskich rolników, już jednak w XIX wieku spodobał się tamtejszej arystokracji i od tej pory stopniowo przenikał do wyższych sfer. W modzie odzieżowej miał swój renesans w połowie XX wieku dzięki projektom odzieżowym Coco Chanel, które nadały mu nową wartość – od pojawienia się pierwszych żakietów z tkanin w pepitkę, stała się ona symbolem luksusu i klasycznej elegancji. Kolejne dziesięciolecia aż do dzisiaj to przeplatające się ery powrotów do klasycznej czarno-białej pepitki i rozmaitych wariacji na jej temat, które oswoiły nas już z pepitką w rozmaitych kolorach, łączeniach różnych formatów kratek, kompozycji z innymi wzorami. To wszystko dzieje się nie tylko w świecie mody, ale i we wnętrzach, gdzie motyw pepitki może być idealną bazą i dodatkiem do nowoczesnych aranżacji czarno-białych, skandynawskich, loftowych, vintage i eklektycznych, ale może być też uzupełnieniem całkiem klasycznego wystroju.

Pepitka we wnętrzach – wzór z klasą

Z pozoru pepitka wydaje się wzorem banalnym, mało poważnym, a jednak jest w nim coś, co zachwyciło w tym prostym motywie znaną projektantkę i co przyciąga uwagę współczesnych projektantów mody wnętrzarskiej. Wydaje się, że jest to przede wszystkim minimalistyczne zestawienie kolorów – biel i czerń, bo taką pierwotnie paletą operował wzór – które należy do klasyki kompozycji kolorystycznej, a zarazem najpełniej odzwierciadla ducha współczesnego minimalizmu. Zrównoważone połączenie czerni i bieli jest też jednak doskonałym punktem wyjścia do łączenia z innymi, również intensywnymi kolorami – to jeden ze środków estetyki op-artu, w której pepitka miała również swoje dość mocne miejsce. Urzekającym elementem pepitki jest również charakterystyczne przekrzywienie kratki, dzięki czemu w miejsce statycznego geometrycznego wzoru otrzymujemy dynamiczny, nieco zawadiacki motyw zdobniczy. Mamy więc mocno kontrastującą formę – powściągliwą, ograniczoną paletę barw i bardzo dynamiczny wzór – która w połączeniu z klasyczną formą ubrań i mebli daje niesamowity efekt.

Pepitka do łazienek, kuchni i na pokoje

Pepitka zdobyła wnętrza właśnie dzięki swej klasycznej elegancji i designerskiemu potencjałowi. Podobnie jak ubrania, również materiały wykończeniowei tkaniny z wzorem pepitki wyróżniają się uniwersalnym, ponadczasowym pięknem, dlatego nigdy się nie starzeją. Wprowadzając je do wnętrza, nie musimy obawiać się szybkiego opatrzenia się skomponowanego z ich udziałem wystroju. A pepitkę można spotkać dzisiaj praktycznie wszędzie. Bez trudu kupimy tapetę z tym wzorem – tutaj mamy do dyspozycji produkty z motywem kratki różnej wielkości w różnych kolorach – od drobnej aż po mocno przeskalowane. Powierzchnia może być matowa i gładka lub imitująca splot tkaniny, są też dostępne tapety pokryte perłowym wykończeniem. Ten sam wzór możemy zamówić na fototapecie. Drugim materiałem, na powierzchnię którego poemigrowała pepitka, są płytki ceramiczne oraz tak modne dzisiaj spieki kwarcowe. Ta grupa materiałów pozwala projektantom na śmiałe wprowadzenie tego modnego, tkaninowego wzoru do łazienek, gdzie zdobi on nie tylko ściany i posadzki, ale dzięki coraz częściej stosowanym spiekom kwarcowym również obudowy szafek. Nowoczesne techniki nanoszenia wzorów na płytkach ceramicznych, gresowych i spiekach kwarcowych umożliwiają idealne niemal odwzorowanie faktury tkanin na płytkach, dzięki czemu powstaje złudzenie drobniejszych i grubszych splotów nitek. A gdy zamarzy nam się mieć pepitkę nad kuchennym blatem, wystarczy samoprzylepną fototapetę z wzorem pepitki przykleić na szklane panele, które przykręcamy na ścianę.

autor tekstu: Hania

Redakcja Zobacz wszystkie wpisy

Joanna Szot

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *