M jak Mrówka

Jogurtownica – czy warto kupić

Jogurtownica – czy warto kupić

Przeglądając aktualną gazetkę PSB Mrówka, natchnęłam się na jogurtownicę. Przyznam się szczerze – nawet nie wiedziałam, że takie urządzenie istnieje. Postanowiłam więc dowiedzieć się o nim więcej. A może też kupić?

Jogurtownica – jak nazwa wskazuje (nic odkrywczego) – służy do przygotowania jogurtu (a także kefiru) w domowych warunkach. Co ważne, jest niedroga (ta która przykuła moją uwagę kosztowała mniej niż 90 zł), łatwa w obsłudze, a przygotowanie w niej jogurtu bezproblemowe. Wystarczy, że wrzucimy do urządzenia wszystkie niezbędne składniki, a po określonym czasie (6-12 godzin) otrzymamy taki produkt, jaki sobie wymyśliliśmy i do tego zdrowy, bez konserwantów. Za pomocą jogurtownicy możemy z 1 litra mleka otrzymać 1,2 litra jogurtu. Przygotowywanie jogurtu w domu wychodzi dużo taniej, niż kupowanie gotowych produktów.

Jogurtownice – co oferuje rynek

Producenci oferują dwa typy jogurtownic. Pierwszy z nich to urządzenie, które porcjonuje jogurt. Mieści się w nim mieści się 6-12 kubeczków o objętości ok. 200 ml (mniej więcej tyle co standardowy „sklepowy” jogurt). Drugi rodzaj przypomina bardziej sokowirówkę. Urządzenie wyposażone jest w jeden duży pojemnik, w którym zmieści się cały wyprodukowany przez nas mleczny produkt – nie ma podziału na mniejsze naczynia. Najczęściej pojemnik ma pojemność 1 litra. Jeśli nie zjedliśmy całej porcji od razu, to jogurt przygotowany w takim pojemniku możemy przechowywać w lodówce nawet kilka dni (jednak nie dłużej niż tydzień).

Jaką jogurtownicę kupić

Decyzję powinniśmy uzależnić od tego, jak dużo jogurtu jemy. Jeśli nasza rodzina jest duża i uwielbia jogurty czy kefiry (w dużych ilościach spożywane są np. podczas śniadania), lepszym wyborem będzie jogurtownica z jednym dużym pojemnikiem. W przypadku, gdy domownicy zjadają w ciągu dnia małe dawki mlecznych produktów, to zaopatrzmy się w jogurtownicę z kubkami – nie będziemy musieli rozlewać jogurtu do mniejszych naczyń.

Zwykle warto zainwestować kilkadziesiąt złotych więcej, by nasza jogurtownica była na tyle funkcjonalna, aby mieć możliwość programowania czasu jej pracy. Będziemy mogli ustalić, ile godzin jogurt będzie podgrzewany. Przyda się przy okazji automatyczny wyłącznik urządzenia, gdy jogurt zostanie przygotowany. Wybierając maszynę do jogurtów, warto kupić taką, która umożliwi nam również przygotowywanie lodów – taki dodatkowy bonus.

autor: Asia
zdjęcia: materiały prasowe, pixabay.com

Redakcja Zobacz wszystkie wpisy

Joanna Szot

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *