M jak Mrówka

Jak ochłodzić mieszkanie w upały?

Żar leje się z nieba, a synoptycy zapowiadają nadchodzące upały. Marzymy o chwili wytchnienia. Co zrobić, aby przynajmniej w naszym domu było chłodno?

Ocieplenie klimatu skutkuje tym, że coraz częściej polskie lato jest upalne i padają kolejne rekordy wysokiej temperatury. Lekarze ostrzegają, żeby nie wychodzić z domu. Jak ochłodzić mieszkanie, aby przetrwać ten trudne, gorące dni? Oto kilka sprawdzonych rad.

Wentylator

To chyba najpopularniejszy sposób na ochłodzenie mieszkania. Wentylator bardzo szybko i skutecznie schładza powietrze. Możemy go  kupić w każdym supermarkecie. Chociaż pamiętam, że jak któregoś upalnego lata chciałam kupić urządzenie, to miałam problem, ponieważ w najbliższych sklepach nie było ani jednego:) Ale to było kilka lat temu. Dzisiaj możemy przebierać wśród wentylatorów. Na rynku dostępne są wentylatory stołowe, podłogowe, sufitowe, a także naścienne. Chociaż te ostatnie rzadko wykorzystywane są w gospodarstwach domowych. Także cena jest zróżnicowana, więc z pewnością dobierzemy odpowiedni model dla naszych finansów i mieszkania. Najtańsze wentylatory to proste w obsłudze urządzenia – nie mają regulacji prędkości obrotowej, są osadzone na podstawie ze stalowego drutu, która nie zapewnia obrotów. Warto jednak zapłacić trochę więcej i kupić taki model, który ma zróżnicowaną regulację prędkości obrotowej wirnika oraz siły nadmuchu, a także sterowany jest za pomocą pilota. Najlepsze są wentylatory z funkcją jonizacji powietrza. Jeśli chcemy, aby wentylator nie zajmował nam miejsca w pomieszczeniu, rozważmy zakup wentylatora sufitowego, może być on połączony na stałe z oświetleniem. Osobom długo pracującym przy komputerze delikatny powiew powietrza zapewni malutki wiatraczek zasilany z gniazda USB. Przy zakupie wentylatora kierujmy się jego mocą – im większa, tym mocniejszy podmuch, a tym samym odczuwalny chłód.

Niestety wentylator jest mało ekonomiczny. Najczęściej pracuje cały dzień, a niekiedy i noc, dlatego po dłuższym stosowaniu rachunek za prąd na pewno wzrośnie. Do wad można zaliczyć to, że musimy wentylator przestawiać i włączać w każdym miejscu, w jakim przebywamy.

Pamiętajmy także, że działanie wentylatora będzie efektywne, jeśli nie będziemy otwierać okien, przez które do pomieszczenia przedostanie się niepożądane gorące powietrze.

Jak ochłodzić mieszkanie w upały

Klimatyzator

Zamontowanie klimatyzatora w pomieszczeniu to najszybszy i najskuteczniejszy sposób na jego schłodzenie, chociaż dość drogi. Do wyboru mamy klimatyzatory stacjonarne oraz przenośne. Ich zadaniem jest wyprowadzenie ciepłego powietrza z pomieszczenia na zewnątrz i szybkie schładzanie powietrza wtłaczanego. Niektóre klimatyzatory mają również funkcję ogrzewania powietrza, która przyda się podczas pierwszych jesiennych chłodnych dni. Jeśli nie mamy tej chwili zasobów pieniężnych, możemy wypożyczyć klimatyzator przenośny – na rynku są wypożyczalnie takiego sprzętu.  

Jak już zdecydujemy się na zakup klimatyzatora, wybierzmy taki, który jest wyposażony w jonizatory wydzielające jony ujemne. Zneutralizują jony dodatnie, które negatywnie wpływają na nasze samopoczucie, a są w ogromnej ilości wytwarzane przez monitor komputera i telewizor.

Klimator

Jest coraz bardziej popularny, chłodzi dzięki wodzie lub kostkom lodu, które umieszczamy w pojemniku. I tym różnią się od klimatyzatorów, w których wykorzystywany jest freon. Z klimatyzatorów trzeba też odprowadzać skropliny na zewnątrz, czego w przypadku klimatorów się nie robi. Chłodzenie za pomocą tego urządzenia jest delikatne.

Cyrkulator powietrza 

Wymusza ruch powietrza, dzięki czemu powietrze gromadzące się przy suficie miesza się z resztą powietrza w pomieszczeniu. Cyrkulator wyglądem przypomina wentylator. Jednak ich działanie jest różne – zwykły wentylator wywołuje tylko zimny podmuch powietrza, zaś cyrkulator powoduje stały obieg powietrza w pomieszczeniu. Wiele osób to docenia, gdyż działanie tego urządzenia nie powoduje problemów z przewianą szyją i gardłem oraz latającymi dokumentami. Nie polecam ich niestety podczas tropikalnych upałów, gdyż nie dają chłodnego podmuchu, tylko powodują mieszanie powietrza w pomieszczeniu.

Jak ochłodzić mieszkanie w upały

Domowe sposoby na chłodne mieszkanie

Jeśli nie zamierzamy kupować żadnego urządzenia, możemy zastosować triki, które nie pozwolą zagościć gorącemu powietrzu w naszym domu.

Mokre pranie. Zamiast wieszać pranie na dworze, postawmy suszarkę w pokoju. Parująca woda będzie schładzała i nawilżała powietrze w pomieszczeniu. Możemy także rozłożyć mokre ręczniki i prześcieradła. Wówczas temperatura w pomieszczeniu obniży się o 2-3oC i nie będzie już tak duszno. Nie musimy martwić się, że pranie będzie długo schło. Przy takim upale to niemożliwe.  

Nocne wietrzenie. W ciągu dnia nie otwierajmy okien, za to zróbmy to wieczorem, aby chłodne powietrze przedostało się do domu. Możemy także stworzyć kontrolowane przeciągi, które zwiększą cyrkulację powietrza. Pamiętajmy, aby rano zamknąć okna.  

Potrawy krótko gotowane. Nie gotujmy żadnych wymyślnych potraw, które wymagają długiego gotowania. Para wodna unosząca się w powietrzu powoduje nieprzyjemne uczucie gorąca, a to jest akurat niepożądane.  

Żaluzje, rolety i kotary. W ciągu dnia powinny być zasunięte, dzięki czemu ograniczmy nagrzanie mieszkania. Bardzo dobrze sprawdzą się rolety jasne, np. białe, ecru, ponieważ skuteczne będą odbijały promienie słoneczne, a jednocześnie nie zabiorą światła. Sposobem na uzyskanie przyjemnego chłodu w nasłonecznionych pomieszczeniach będą rolety pokryte od spodu srebrną powłoką, która odbija promienie słoneczne i skutecznie obniża temperaturę w pomieszczeniu o kilka stopniu C.https://mrowka.com.pl/produkty/wyposazenie-rolety

Folie przeciwsłoneczne. W sklepach znajdziemy specjalne folie przeciwsłoneczne, które możemy nakleić na szyby okien. Blokują one przenikanie powietrza do wnętrza. Nie musimy się martwić, że w pomieszczeniu będzie ciemno – folie tylko delikatnie zaciemniają pomieszczenie. Najlepsze są folie zewnętrzne refleksyjne.

autor: Asia
zdjęcia: Velux, fotolia.com

Redakcja Zobacz wszystkie wpisy

Joanna Szot

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *