M jak Mrówka

Tapety do pokoju dziecka

fot. fotolia.com

Jak byłam mała marzył mi się pokój księżniczki. Wszystko w dziewczęcych różach. Niestety na półkach był tylko ocet, a kolorowe tapety były tylko utopią.

fot. fotolia.com

Dzisiaj nie mamy tego problemu, ponieważ na rynku jest tak ogromny wybór tapet, że ilość ich wzorów i kolorów  może przyprawić o zawrót głowy. Jednak wybierając tapety do pokoju dziecka, dopasujmy ich wzory do wieku naszego potomka – inne kupujemy dla niemowlaka, inne dla kilkuletniego dziecka, a jeszcze inne dla nastolatka.

Tapety dla niemowlaka

W pokoju noworodka sprawdzą się tapety w jasnych, przyjemnych dla oka barwach. Najlepiej jakby miały czerwony akcent, ponieważ właśnie ten kolor pobudza gałkę oczną i jest najbardziej rozpoznawalny przez niemowlęta. Nie tylko ściany możemy udekorować tapetą. Na meblach możemy ponaklejać bajkowe postacie z niej wycięte i stworzyć swojemu dziecku bajkową krainę. 

Tapety dla kilkuletniego dziecka

W pokoju małego ucznia dobrze wydzielić oddzielny kącik do nauki i kącik do zabawy. Możemy to wykonać łącząc dwa rodzaje tapet. Pamiętajmy jednak, że powinny one do siebie pasować i tworzyć odpowiedni nastrój. Możemy na przykład kącik do nauki wytapetować jednolicie (nic nie będzie odciągało dziecka od nauki) na zielono (kolor ten wycisza), a na pozostałe ściany nakleić tapetę z bajkowym wzorem na zielonym tle. Radzę jednak spytać się swojego dziecka, co by chciało mieć na ścianie, ponieważ powinno w swoim pokoju czuć się komfortowo, bezpiecznie i chętnie do niego wracać.

Tapety dla nastolatka

O kolorystyce i wzorze tapety powinien zadecydować nastolatek, który ma już swoje pasje i jasno sprecyzowane oczekiwania. Oczywiście możemy mu doradzić, jednak ja jestem za tym, aby to nastolatek decydował o wyglądzie swojego pokoju. To on w nim przebywa, uczy się, przyjmuje gości. Wybór tapet jest tak ogromny, że na pewno dojdziemy z dzieckiem do porozumienia.

Dobrym pomysłem w pokoju nastolatka jest użycie tapety zmywalnej, na której może on wykonać graffiti lub wpisać ulubiony cytat. Jak „malowidła” się znudzą można je po prostu zmyć i namalować coś nowego.  

Asia

O autorze Zobacz wszystkie wpisy

mjakmrowka