M jak Mrówka

Ponadczasowa i neutralna posadzka w salonie

Ponadczasowa i neutralna posadzka w salonie

Salon jest największym pomieszczeniem w domu i posadzka ma duży wpływ na jego odbiór. Dlatego ważny jest efekt estetyczny, jaki chcemy uzyskać.

Jeśli nie mamy wizji wykończenia salonu, najlepiej wybrać materiał podłogowy neutralny estetycznie. To uniwersalne i najbardziej bezpieczne rozwiązanie. Posadzka nie będzie narzucała stylu elementom wyposażenia, łatwo dopasować do niej meble, dodatki czy zasłony.

Ponadczasowa i neutralna posadzka w salonieCo się sprawdzi na posadzce?

Wybierzmy materiał naturalny, np. drewno – materiał od zawsze obecny w polskich salonach. Może to być dąb, jesion, buk czy klon. Jest to drewno nie tylko dekoracyjne, ale też twarde – odporne na zarysowania i ścieranie. Ważny jest nie tylko wybór rodzaju drewna, równie istotny jest jego wzór i kolor. Posadzka, która ma wtapiać się we wnętrze, powinna być ułożona w prosty bądź tradycyjny wzór. Takim rozwiązaniem jest parkiet ułożony w jodełkę, mozaika, deski położone równolegle bądź prostopadle do ścian. Najbardziej „tłowa” będzie podłoga w jasnej barwie i jednolitym usłojeniu. Delikatna i lekka jest dobrym rozwiązaniem w niewielkim saloniku – sprawi, że pomieszczenie wyda się większe, niż jest w rzeczywistości. Pozwoli skupić się na wystroju wnętrza, ułatwi też zmiany w jego aranżacji, a więc jest to też dobre wyjście dla tych, którzy nie lubią monotonii. Najbardziej jednolite jest drewno w I gatunku, nie ma ciemnych sęków i bogatych przebarwień.

Zamiast litych elementów drewnianych można zastosować drewniane posadzki warstwowe: deski (dwuwarstwowe) i panele (trójwarstwowe). Ich dwie dolne warstwy najczęściej są wykonane z drewna iglastego lub z płyty drewnopochodnej. W dwuwarstwowych elementach spodnia część to najczęściej element z drewna liściastego, na przykład dębu albo buku. Warstwa licowa wykonywana jest z kilkudziesięciu gatunków drewna – krajowych i egzotycznych.

Poza drewnem coraz częściej stosuje się w roli posadzki neutralnej płytki ceramiczne. Ich wysoka jakość oraz dekoracyjność sprawiły, że są one materiałem chętnie wykorzystywanym jako okładzina posadzek salonowych. Jeśli mają być dyskretnym tłem dla innych elementów wnętrza, powinny mieć nienarzucający się kolor, w odcieniach beżu, brązu, szarości. Również ich faktura powinna być neutralna – wybierajmy elementy gładkie. Warto zdecydować się na płytki lekko błyszczące, co szczególnie efektownie wygląda na dużych otwartych płaszczyznach. Najlepsze są wielkoformatowe, nie będą wtedy tworzyły gęstej siatki spoin, dzięki czemu jednolita płaszczyzna podłogi wtopi się we wnętrze, wprowadzi w nie ład i spokój. Sprawdzi się jasny gres porcelanowy, o gładkiej fakturze, który można ułożyć na minimalną spoinę. Do salonów nadają się płytki w II, III klasie ścieralności – w zależności od intensywności używania posadzki.

Marzena

O autorze Zobacz wszystkie wpisy

mjakmrowka