M jak Mrówka

Lampy kryształowe – mój sposób na efektowne wnętrza

Lampy kryształowe – mój sposób na efektowne wnętrza

Lampy kryształowe to mój sekret na uczynienie aranżacji domu bardziej interesującą. Należą one do najbardziej efektownych opraw oświetleniowych.

Lampy kryształowe sprawdzą się zawsze, gdy chcemy podnieść rangę pomieszczenia. Do dyspozycji mamy dzisiaj zarówno modele nawiązujące formą do tradycyjnych wzorów opraw wiszących, jak i rozwiązania na wskroś nowoczesne. Ja we wnętrzach swojego domu wykorzystałam jedne i drugie. Taki miks historyczny potrafi dodać nie tylko salonowi charakteru. Nowoczesne wzornictwo bardzo twórczo wykorzystuje żyrandole zdobione drobnymi elementami z kryształu lub naśladujących go szkła i plastiku.

                                 Lampy kryształowe – mój sposób na efektowne wnętrza Lampy kryształowe – mój sposób na efektowne wnętrza

Lampy kryształowe do salonu

Lampa kryształowa wisząca w salonie należy do rozwiązań dość oczywistych. Blask, jaki daje światło przesączone przez niewielkie szklane elementy podkreśla rangę tego pomieszczenia. Ja zdecydowałam się na lampę wiszącą o dość nowoczesnym designie. Mój wybór był podyktowany chęcią przełamania dość tradycyjnej aranżacji tego wnętrza. Eklektyczne meble z początków XX w. „domagają się” lampy w stylu klasycznym, ta która zagościła na suficie mojego salonu, miała wnieść nieco świeżości. Oprawa w formie wycinka kuli lub jak niektórzy mówią latającego talerza doskonale spełniła tę funkcję. Nowoczesna forma i jednocześnie drobne szklane kuleczki, jakie tworzą jej element dekoracyjny nawiązujące do tradycji to dobry punkt wyjścia do stworzenia eklektycznego salonu. Następnym krokiem w stronę nowoczesności będzie kanapa.

   Lampy kryształowe – mój sposób na efektowne wnętrza Lampy kryształowe – mój sposób na efektowne wnętrza Lampy kryształowe – mój sposób na efektowne wnętrza

Lampy kryształowe do łazienki i wiatrołapu

Wbrew powszechnie przyjętym opiniom lampy kryształowe sufitowe warto zastosować nie tylko w salonie. Równie „naturalnym środowiskiem” mogą być dla ich ekspozycji inne wnętrza. Ja zawiesiłam je również w wiatrołapie i łazience. Oba pomieszczenia są niezbyt duże i w związku z tym możliwości ich aranżacji dość ograniczone. Niewielka lampa wisząca w wiatrołapie jest w zasadzie jedynym elementem dekoracyjnym tego pomieszczenia. Dodaje mu przytulności i jest zaproszeniem do wejścia w głąb mieszkania. Oprawa ta ma dość tradycyjną formę, dlatego świetnie sprawdza się jako łącznik między dębowymi drzwi wejściowymi bliskimi historycznym inspiracjom wzorniczym a nowoczesnymi, białymi drzwiami prowadzącymi do przedpokoju.

Podobną rolę odgrywa lampa kryształowa w łazience. Łączy ona w sobie cechy plafoniery i żyrandola. Zawieszone u jej podstawy ozdobne kryształki w formie krótkich łańcuszków są efektowne szczególnie przy włączonym świetle. Dzięki niej niewielka łazienka jest dla mnie namiastką salonu kąpielowego.

Ania W. 

O autorze Zobacz wszystkie wpisy

mjakmrowka