M jak Mrówka

Dziurawe płytki – jak wykonać otwór?

fot. fotolia.com

Jak zrobić otwór w płytce ceramicznej lub jakiejkolwiek innej, aby jej przy tym nie zniszczyć? Nie ma obaw, nie jest to trudne, a płytki też nie są aż tak kruche, żeby od byle dziury popękały.

Płytki owszem są cienkie, ale wiertło nie powinno im zrobić krzywdy. Problemem może być tylko wiercenie blisko narożnika. Ale takich sytuacji trzeba po prostu unikać. Do wiercenia w płytce potrzebna jest nam wiertarka o mocy przynajmniej 500 W, koniecznie udarowa. Udar, co prawda jest zabroniony, gdy wiercimy w płytce, ale po przewierceniu się przez nią, bez udaru nie poradzimy sobie z twardym murem.

fot. fotolia.com

Jakie wiertło wybrać?

Do płytek nieszkliwionych powinno wystarczyć dobrej jakości wiertło do betonu – czyli widiowe z końcówką ze spieku ceramicznego. Polecam specjalne wiertła do wiercenia bezudarowego. Wiertła łopatkowe sprawdzą się w przypadku płytek szkliwionych.

Jak zrobić otwór w płytkach?

Najpierw w płytce robimy niewielką dziurkę używając punktaka i młotka. Trzeba zachować delikatność, bo przy tej czynności najłatwiej o uszkodzenie kafla. Wiertło dostawiamy do dziurki i zaczynamy wiercenie – bez udaru, na małych obrotach. Gdy płytka zostanie już przewiercona, można, a często trzeba włączyć udar i borować dalej. Otwory większej średnicy lepiej wiercić na raty – najpierw cienkim wiertłem, a później tym o docelowej średnicy.

Największej średnicy otwory wykonuje się przed montażem płytki do ściany. To otwory przez które mają przechodzić rury. Do ich wykonania stosuje się specjalną końcówkę wiertarską. To wycinarka otworów. Ma szpic centrujący oraz ostrze na ramieniu, którego położenie jest regulowane. Da się zatem dokładnie ustawić niezbędną średnicę otworu. Wycinarkę umieszcza się w uchwycie wiertarki, ustawia ramie na właściwej pozycji, blokuje je, żeby się nie przesunęło podczas wiercenia i można przystąpić do pracy. W pojedynczych płytkach najwygodniej będzie wiercić używając statywu.

W szkle wiercimy specjalnym wiertłem piórowym, a gdy takiego nie posiadamy, możemy ostatecznie posłużyć się wiertłem do metalu. Przy przewiercaniu tafli szklanej liczy się stabilność oparcia wiertła na materiale. Najlepiej, gdyby szkło leżało płasko, a my użyli wiertarki zamocowanej do statywu. Wówczas warto wokół miejsca wiercenia zrobić z kitu lub plasteliny okrągłą ramkę, wypełnić ją terpentyną i dopiero wiercić. Niestety przeważnie szkło jest już gdzieś zamontowane i statyw nie pomoże. Trzeba wtedy zapewnić sobie maksimum stabilności, dobrze podeprzeć wiertarkę, przeżegnać się, wstrzymać oddech i wiercić. Pamiętajmy, żeby wiercić z małą prędkością.

Marcin

 

 

O autorze Zobacz wszystkie wpisy

mjakmrowka